Być jak Brzechwa

Utwory Jana Brzechwy towarzyszą wielu pokoleniom w dojrzewaniu i dorastaniu, bowiem uczą, bawią i kształtują wrażliwość na piękno świata, a dodatkowo pobudzają wyobraźnię, bowiem oddziałują na wszystkie zmysły.

Wiersze Jana Brzechwy pomagają w rozumieniu wartości takich jak, np. piękno, dobro, prawda, miłość, szacunek, tolerancja czy przyjaźń. Są to wartości podstawowe, na których można oprzeć wychowanie.

Fundacja wzięła udział w artystycznym projekcie „Urodziny Pana Brzechwy”.

Jego finałem było niezwykłe wydawnictwo, którego autorem były dzieci i ich rodzice, finaliście konkursu plastyczno-literackiego.

 

Książeczka zawiera piękne ilustracje, interesujące opowiadania i zabawne wierszyki, których inspiracją były wiersze Jana Brzechwy.

 

BAJKA O KOTKU SMRODKU

 

Opowiem wam dzisiaj bajkę o kotku,

Do którego wszyscy wołali: smrodku!

Myślicie, że brzydko mówili?

Oni nie chcieli być wcale niemili!

 

Lecz gdy kotka prosiła mama,

By co dzień umył się z rana,

On tylko wąsy długie wykrzywiał

I twierdził: to mnie unieszczęśliwia!

 

Poniedziałek, wtorek, środa i czwartek

Pełne były czystościowych utarczek.

Kotek nigdy mamy nie słuchał,

Na uwagi o myciu złością wybuchał!

 

Piątek, sobota, kolejna niedziela…

Gdy kotek przechodzi, nos zatyka Ela.

Coraz większy smrodek od niego bije,

Ale kto by tam mył uszy, buzię, szyję?

 

Już rok się nie myję,

A jeszcze żyję!

Brud mi nie szkodzi!

– woła i tak ze smrodkiem chodzi…

 

Lecz mama w końcu – Dość! – powiedziała

– dłużej ze smrodkiem nie będę mieszkała!

Mówi, że mycie unieszczęśliwia?!

Ja przestanę gotować – też będę szczęśliwa!

 

I nogą tupnęła, i tak się zawzięła,

Że bez obiadu minęła niedziela.

Kotkowi głośno burczy w brzuchu,

Ale nawet nie pomyśli o brudzie w uchu.

 

Jak znaleźć sposób na takiego brudasa,

Co uparcie w swoim smrodku hasa?

Wiem! Pan Jan mądre bajki pisze,

Może i o moim kotku coś sprytnie napisze?

 

Jak mama powiedziała, tak zrobiła,

W dół schodami krętymi ruszyła

Przed drzwiami z tabliczką „Brzechwa” stanęła

Głęboki wdech wzięła i mocno stuknęła.

 

Podłoga skrzypi, ciężkie kroki słychać,

Mama przez chwilę chciała już zmykać!

Pan Jan wyjrzał, uśmiechnął się wesoło,

Lecz słuchając historii o kotku, z troską potarł czoło.

 

Niech się Pani nie martwi, Pani kochana,

Ja sposób na niego znajdę, Pani kochana,

I on się umyje, Pani kochana,

Ja Pani ręczę, Pani kochana.

 

Mama z radością do domu wróciła,

A Pan Brzechwa zabrał się do dzieła.

I napisał bajkę o kotku smrodku,

I nawet rysunek zrobił pośrodku.

 

Co tam napisał? Tego nie powiem.

Może mały kotek sam kiedyś opowie?

Bo gdy bajkę otworzył, to się zawstydził,

A później brudu bardzo się brzydził.

 

I zapomnieli wszyscy o smrodku,

Mówili tylko o czyściutkim kotku.

A Pan Brzechwa patrzył z tajemniczą miną

I zajadał się zrobioną przez mamę leguminą.

 

Magdalena Ochocka

 

Kontakt

Anna Machacz:
+48 607 304 794

Monika Dworakowska:
+48 510 110 100

biuro@fundacja-edukacyjna.pl

facebook.com/fundacjabiznesmama

ul. Kobierzyńska 168A/1
30-382 Kraków, Małopolskie

NIP: 6762486582

Regon: 361114675

Konto: PL26 2530 0008 2055 1034 5120 0001